Chciał podpalić trawą i... oddechem
To była gorączka sobotniej nocy. Mieszkaniec gminy Biłgoraj tak się rozbawił, że zgromadził... pokaźną kępę suchej trawy i podpalił ją obok drewnianej stodoły jednego z sąsiadów. Budynek jakoś się jednak nie zajął. Zobaczył to jednak jego właściciel, który powiadomił policję.
Stróże prawa zareagowali natychmiast. Po nitce, do kłębka, dotarli do... 34-latka. Został zatrzymany. Jest podejrzewany o próbę podpalenia. Nie wiadomo czy zdawał sobie sprawę z wagi swojego przewinienia. W chwili zatrzymania był tak pijany, że ledwo trzymał się na nogach.
Data dodania: 2008-02-03 21:05:50, dodał Administrator
Brak komentarzy

