Szczęśliwy finał poszukiwań staruszka
Dzisiaj rano policjanci odnaleźli 94-latka, który dobę wcześniej wyszedł z domu. Skrajnie wyczerpany staruszek trafił do szpitala.
Starszy pan mieszka przy ul. Krzeszowskiej w Biłgoraju. W środę ok. godz. 9 wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Rodzina początkowo szukała go na własną rękę, ale nie przyniosło to rezultatów. Dlatego po godz. 20 zgłoszono jego zaginięcie na komendzie.
- W poszukiwaniach wzięło udział kilkunastu funkcjonariuszy, ale ze względu na późną porę trzeba było je przerwać - informuje asp. Tomasz Kasprzyk z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.
Akcja była kontynuowana dzisiaj od rana i zakończyła się szczęśliwie. Staruszek został odnaleziony na łąkach w pobliżu rzeki Czarna Łada, ponad dwa kilometry od domu. - Leżał w trawie z dala od zabudowań. Nie można się było z nim porozumieć, nie miał siły się poruszać - opowiada Kasprzyk.
Karetka odwiozła 94-latka do szpitala.
Data dodania: 2008-10-06 11:12:44, dodał Administrator

